205

Trochę na siłę i wbrew porywom serca oczyściłam  umysł z myśli ile rzeczy w domu planowałam zrobić i ostatni tydzień zwolnienia  spędzam na wiejskiej rekonwalescencji.

Błogo tu.


 

Bardzo nastrojowo urządzone wnętrza:


Pełne przyniesionych ze śmietnika, a potem własnoręcznie odnowionych mebli i kupionych na szperach gratów (ta szklana głowa jako model do moich czapek …):


Bujając się w hamaku vintage już pierwszego dnia zrobiłam opaskę dla mamy:


Mój pierwszy enterlac został w domu – miałam bardzo dużo pomysłów na wykończenie brzegów, po zrobieniu każdy następny był brzydszy od poprzedniego, tak że dałam sobie spokój i pewnie skończy się na szydełku.

Bo ja już nie mam siły na rzeczywistość. Po pozamiataniu aborcji i antykoncepcji, przyszła pora na przeszczepy. Na czele ruchu stoi dominikanin, dr. nauk medycznych. Zaczęto się od puszczenia do sieci chwytających  za serce artykułów  o ludziach, którzy uznani za martwych, wybudzili się ze śpiączki (o tym, że nie byli to kandydaci do przeszczepu, więc to nie komisja, a pojedynczy lekarz popełnił błąd podpisując protokół o śmierci mózgu, oczywiście ani słowa). Do tego wyliczenia, że jeden człowiek „wart” jest 2 mln, tak by na koniec  jasno z tego równania wynikało, że że katolicki lekarz nigdy nie podjął by się przeszczepu, a państwo, które to toleruje należy do kręgu cywilizacji śmierci. Usiłowałam nawet dyskutować w sieci z tymi, którzy „wiedzą” więcej, ale się nie da.

Tak naprawdę to nie rozumiem, dlaczego transplantologia jest sprzeciwianiem się boskim wyrokom, a leczenie ludzi w śpiączce nie.

Ale ja coraz mniej rozumiem.

206

Audiobooki

Tomasz Sekielski – 3 x Sejf

Audiobooki czyta sam autor i robi to naprawdę świetnie. 

Natomiast co do samej książki, chociaż słuchałam mając obniżone wymagania (zwolnienie + robota na drutach), to mimo tych sprzyjających okoliczności, mam więcej niż mieszane uczucia. Szkoda, Tomasz Sekielski sporo lat przyglądał się z bliska polskiej polityce i oczekiwałam więcej.

Prawdopodobnie, zważywszy na telewizyjne doświadczenie autora, fragmenty „medialne” utkane są z autobiograficznych wątków. Pewnie część postaci ma w realu  swoje pierwowzory. Może i niektóre zdarzenia …

Tyle, że dość szybko z chaotycznego thrillera politycznego, robi się, obrażające inteligencję czytelnika science fiction. 

Lata 2007-2009, kulisy polskiej polityki. U władzy dawni opozycjoniści, którzy poruszają się na finansowej smyczy wielkiego biznesu. W służbach specjalnych nadal pierwsze skrzypce grają byli ubecy. Do tego rosyjscy szpiedzy, sprzedajne media i cała galeria rozmaitych postaci. Niestety mało ciekawych postaci – bohaterowie Sejfu są tak stereotypowi, że momentami aż wykręca z zażenowania. 

Z jednej strony chciałoby się mieć nadzieję, że Tomasz Sekielski zna świat jedynie świat mediów i opisując agentów służb specjalnych wzorował się na Bondzie i aby było to bardziej realne (rzecz dzieje się nad Wisłą), okrasił Beny Hillem.

Z drugiej strony właśnie dziś „wypłynęły” taśmy Sowy.

301

Polemika z komentarzem Milagros zajęłaby za dużo miejsca. W każdym razie nie mam wrażenia, że mój wnuk jest ofiarą systemu, czy jest hodowany na geniusza – ani nie jest najlepszy w klasie, ani do tego nie aspiruje. Nie podzielam przekonania, że opowiadanie  o świecie jaki go otacza i pokazywanie narzędzi, dzięki którym lepiej go rozumie (a na tym polega nauczanie) to zabieranie mu dzieciństwa. I tak większość pozostałego czasu zajmuje mu, jak każdemu dzieciakowi w jego wieku, wszelkiego rodzaju ruch. Patrząc na niego, nie tyle puchnę z dumy, ile jestem przerażona zmianami w polskiej oświacie (jako jedyne państwo na świecie podwyższyliśmy wiek, w którym dzieci idą do szkoły).

W roli rekonwalescenta przeżyłam rozczarowanie. Poczytałam w guglu, czym jest laparoskopia i wpadłam na pomysł, że mój brzuch, to taki nadęty balonik, z którego dopiero musi zejść powietrze. Niestety, pan doktor obalił moją koncepcję i zalecił, bym jak dojdę w pełni do siebie, zaczęła się po protu więcej ruszać.

 

Drugi tydzień zwolnienia minął na wizytach rodziny:


znajomych:

w ogrodzie pojawił się grill:

 serwowana była zupa Pho:

i tak w ten sposób, zamiast zalecanego ruchu, żarłam i żarłam coraz bardziej zamieniając się w balonik.

W tym roku tradycyjne czerwone pelargonie pojawiły się równo miesiąc później:


W oknie na tarasie są tylko pelargonie „stojące”, białych zwisających nie było.


Rozrósł się też ogródek zielarski  – po raz pierwszy mam kilka krzaków pomidorów.


Bardzo powoli ruszyłam z remontem. Pomysł mam taki, by przechodząc na emeryturę mieć łatwy w sprzątaniu, sprawny w każdym pikselu dom. Na razie zrobiłam trepy na dachu, ociepliłam komin i zregenerowałam ogrodową pompę. Już po pierwszych ruchach widzę, że barierą będą koszty robocizny – po kilku latach widzę zasadniczą różnicę.

Może już w tym tygodniu uda mi się wymienić zlew w kuchni:


Na miejsce starego, wiecznie zachodzącego brudem (nigdy więcej nierównych porowatych powierzchni!) ma zostać zamontowany gładki, czarny, do tego pod kolor bateria z tzw. wylewką. Mam nadzieję, że nie będzie przeciekał.

Coraz bardziej podoba mi się mój enterlac. 


Jeszcze go nie skończyłam, a już pojawiło się nowe wyzwanie – mosaic knitting. Poniżej trzy projekty robionych tą techniką chust Lisy Hannes, wybrane z jej oferty na Raverly. Na jedną z nich na pewno się skuszę.

A takie rzeczy projektuje Anna Lesnikova




A tu się jeszcze okazuje, że nie tylko za mną chodzą swetry-obrazy. Tu jest opisana, zakończona sukcesem, potyczka z Picasso, a stąd zdjęcie 30-letniego swetra Miro


Enterlac

Pozycja startowa
Kwadrat enterlaca ma 13 oczek.Robiony jest teraz rząd ciemnozielonych kwadratów.Obie nitki są w tym samym punkcie. Przerobione przed chwilą oczka ciemnego kwadratu są włożone na agrafkę.

enterlac

Zabieram się za wyrabianie kolejnego ciemnego kwadratu.Nabieram jaśniejszą wełną 13 oczek.

enterlac_001

Przekładam 13 oczek z agrafki na drut.

enterlac_002

I je też przerabiam jaśniejszą wełną:.

enterlac_003

Teraz wracam do początku i pierwsze 12 oczek przerabiam ciemną wełną, a ostatnie, trzynaste oczko przerabiam razem z pierwszym zielonym (dwa oczka razem na prawo), tak że ciemnych oczek mam na drucie 13, jasno zielonych tylko 12. Po zrobieniu 13 oczka zawracam (czyli zostawiam nie przerobione 12 jasnozielonych oczek)

enterlac_004

Opisany wyżej manewr powtarzam.

enterlac_005

Aż do zredukowania wszystkich jasnozielonych oczek.

enterlac_006

Wszystkie przerobione ciemno zielone oczka wkładam na agrafkę.

enterlac_007

I zaczynam wyrabianie kolejnego kwadratu.