431

Uff. Udało mi się skończyć Sweter Pani Ani (pierwsza rzecz skończona w tym roku,  czarno widzę wywiązanie się z dziewiarskiego wyzwania, z 15 projektów punktów, odhaczyłam dwa).


Mam zamiar opublikować wzór, z tym że „po mojemu”, kopiując arkusze Excela, którym robiłam notatki. Tyle tylko, że sama widzę, że nie wszystko zrobiłam tak jak powinnam. Przede wszystkim kołnierz – mógłby być krótszy, lepiej by się układały poły. Po drugie rękaw: wykrój pachy powinien być szerszy. I teraz nie wiem:  – napisać wzór zgodnie z tym co zrobiłam, czy uwzględnić te poprawki, które myślę, że wyszłyby mu na dobre. Ale nie sprawdziłam tego w realu, więc mogę nie mieć racji. 

W szafie, (trzymam w niej tylko te rzeczy, które noszę) mam trzy własnoręcznie zrobione kardigany. Poza niebieskim, dwa pozostałe to autorskie bezszwowe projekty, z własnymi pomysłami na konstrukcyjne myki.

A cały mój kardiganowo-kołnierzowy odlot zaczął się od tego swetra:

Teraz mam zamiar go podejść od innej strony: zacząć od góry, potem rękawy (ale nie reglanem, wiem że jest na to jakiś myk) i dalej w dół. A na koniec nabrać oczka dekoltu na drut i dodawaniem oczek zrobić spód szalowego kołnierza, a potem zbieraniem oczek jego wierzch.

A w przerwach Modular knitting – kto nie wie co to jest, może zapytać grafikę Googla.  

 z pamiętnika wk … konsumentki

Remont torów Pendolino zbliżał się do końca i trzeba było podać jakiś powód, że pociągi nie będą jeździć tak jak to drzewiej bywało. Padło na Pruszków – powiedzieli, że muszą przebudować przejście pod torami i musimy jeszcze się do marca pomęczyć.

 

Pod koniec czerwca 2015 roku mojej ulubionej brygadzie sukcesu udało się tyle narozrabiać (w pierwszej chwili napisałam „zrobić”, ale potem stwierdziłam że to słowo do nich nie pasuje):

 

A takie pociągi kupują:

Buźki moje kochane:


Z tym, że aby być sprawiedliwą muszę jednak dodać, że ci co kupują pociągi, to nie ci sami co remontują tory.

Podobno, to że ostatnio Intercity z dnia na dzień wycofało się z honorowania na linii skierniewickiej biletów Kolei Mazowieckich było spowodowane iskrzeniem w koalicji (Intercity to PO, a Koleje Mazowieckie to PSL). Nawet jeżeli nie jest to prawda, pokazuję skalę tego bajzlu. A cała ta zabawa finansowana jest ze środków unijnych. Grecy też się tak bawili, do czasu.