Pospieszyłam się. Chciałam zdążyć na Szarotki, pochwalić się. No i podobnie jak w zeszłym tygodniu, coś mi się na krawędzi nie spodobało, postanowiłam poprawić … i poszło …

W szóstym tygodniu od startu, zaczynam z Pianinem od nowa. Że zacytuję klasyka: teraz zacznę budować od dymu z komina.
Przynajmniej mogę pocieszyć oko widokiem posprzątanego ogrodu.

A na Szarotkach mogłam co najwyżej podziwiać kolejne wikliny Ewy, poszła w owale już na całego (i pewnie nie poprawiała, w ostatniej chwili wychodząc z domu).

Babcia trendsetterka
Dojrzałam do kupienia torby u kaletnika. Zwróciłam na nią uwagę z powodu trzech osobnych komór – dzięki temu przestanę szukając czegoś w torebce wszystko wywalać na chodnik. Będę teraz miała osobno rzeczy ważne (np. portfel), niezbędnik podróżnika (kindle, komórka i słuchawki) i robótkę na drutach. A jak jeszcze się dowiedziałam, że w ramach ceny torbę można dopasować do potrzeb klientki, zrozumiałam że jest mi przeznaczona. To, że jest z prawdziwej skóry potraktowałam jedynie jako wartość dodaną. Pan wmontował mi troczki – od dawna noszę na smyczy klucze, bilet miesięczny i identyfikator, ale teraz będę to miała elegancko ukryte, a nie tak jak dotychczas przyczepione do rączek. I mam się jeszcze zastanowić, czy nie potrzebuje dodatkowych kieszonek!

Z pamiętnika wk … konsumentki
Napisałam kolejne pismo:
Na podstawie art. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej z 6 września 2001 roku, zwracam się o wskazanie podstawy prawnej (nie ma o tym wzmianki w ogólnodostępnym Regulaminie odprawy i przewozu), że pomimo udokumentowania uprawnienia do przejazdu sp. Koleje Mazowieckie odstępują od dochodzenia opłaty taryfowej oraz opłaty dodatkowej „jedynie w drodze wyjątku i bez precedensu”. O tym, że Koleje Mazowieckie stosują ww. procedurę dowiedziałam się z pisma z dnia 26 lutego br.
Jednocześnie informuję, że zawarte na końcu ww. pisma wyjaśnienie, w żaden sposób nie odnosi się do zadanego przeze mnie, w piśmie z dnia 19 lutego pytania.
Przypominam, że zwróciłam się o wyjaśnienie w jaki sposób – wysyłając list zwykłą pocztą – ustają Państwo czy i w jakim terminie pismo zostało odebrane. Ma to bardzo duże znaczenie, w sytuacji w której od tej daty liczą Państwo termin do udzielenia odpowiedzi i zgodnie z tym, co jest napisane w takim piśmie, brak odpowiedzi skutkuje skierowaniem sprawy do sądu. Jednocześnie, z uwagi na to, że nie jest to jednostkowa sytuacja, tylko wynika z procedury, której zasady nie są podane do wiadomości klientów Kolei Mazowieckich (chociaż bezpośrednio ich dotyczą). Tym samym zasadne jest skierowanie ww. zapytania w trybie informacji publicznej.